Nowości

Drogi - ks. Aleksander Woźny

drogi-okladka
Ks. Aleksander Woźny


Drogi


Wydanie pierwsze: 2004

Wydanie: drugie
Rok wydania: 2012
Oprawa: miękka
Objętość: 200 stron
Format: 120x200 mm
Kategoria: religia



ISBN 978-83-62564-21-7



Ks. Prałat Aleksander Woźny (1910-1983)

Proboszcz parafii pw. Św. Jana Kantego w Poznaniu, krajowy duszpasterz kobiet, “więzień konfesjonału” jest kandydatem na ołtarze. Podczas swego kapłańskiego życia wygłosił wiele rekolekcji i nauk stanowych.
Święcenia kapłańskie otrzymał w roku 1933. Cudem ocalony z obozu koncentracyjnego w Dachau, w którym przebywał blisko 5 lat, po powrocie, podjął posługę kapłańską w Poznaniu w 1945 roku w parafii Św. Jana Kantego.
Niestrudzony rekolekcjonista i spowiednik zjednywał wszystkich swą postawą żarliwego świadka wiary otwartego na działanie łaski Bożej.
Prezentowane w tej książce nauki były głoszone w latach sześćdziesiątych XX wieku i skierowane do kobiet. Oparte na Ewangelii nic nie straciły ze swej aktualności mimo upływu czasu.

 

Gdy przystępujemy do Pana Jezusa,
musimy chcieć, by zabolało nas
wszystko to, co w nas jest złego.

(Rozdział I, Pierwsze kroki – dogadać się z Panem Jezusem)


Czytając „Drogi” ks. Aleksandra Woźnego (...) spotykamy człowieka kroczącego dro­gą świętości, otwartego na działanie łaski Bożej, współpracującego z tą łaską na drodze osobistego uświęcenia, spotykamy księdza – spowiednika i re­kolekcjonistę – zatroskanego o zbawienie wieczne swoich penitentów i słuchaczy, spotykamy męża modlitwy i głębokiego życia duchowego, który w ca­łym swoim kapłaństwie kierował się zasadą, że gło­sić można to tylko, czym się samemu żyje. Ksiądz Woźny żył Ewangelią i głosił Ewangelię. Głosił ją słowem oraz świadectwem swojego życia. Czytając i objaśniając słowo Boże innym, stosował je przede wszystkim do siebie. Od innych wymagał tego, co sam już wcześniej przeżył (…). Ewangeliczny charakter czynów księdza Woźnego sprawiał, że jego słowa miały dużą siłę przekony­wania. Dewizą całego jego życia były słowa brać na serio całą Ewangelię. Używał często zwrotu na serio i rzeczywiście żył na serio Ewangelią.

Ks. Maciej K. Kubiak
Postulator procesu beatyfikacyjnego
(ze wstępu do książki)

 

Niedomknięte okno wiersza - Lidia Karbowska

niedomkniete-okladka


Niedomknięte okno wiersza


Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2012
Oprawa: miękka
Objętość: 54 strony
Format: 120x200 mm
Kategoria: poezja


Debiut


ISBN 978-83-62564-22-2



Potencjalny czytelnik wierszy Lidii Karbowskiej bardzo szybko się zorientuje, że ta zalewie siedemnastoletnia? poetka, nie posiada (na szczęście) cech typowych dla dziewcząt, które delikatną materię wiersza wybrały jako tubę dla wyrażania swojego jestestwa, buntu, osamotnienia i poczucia wybraństwa (a jakże!). Nie, nie, nie! Nie z tego rodzaju poezjowaniem mamy do czynienia. Jeżeli więc chodzi o ars poetica, to więcej w procesie twórczym Lidii rzemiosła niż pędu ducha, który choć wieje, gdzie chce, to nie zawsze gwarantuje dobry efekt, dlatego:

poeta

dominus et deus

[…]

wypija szklankę

samokrytyki

zaczyna wiersz od nowa

     Subtelny humor i (auto)ironia, które odzywają się w cytowanym wierszu, nierzadko goszczą w debiutanckim tomiku „Niedomknięte okno wiersza”. Uśmiech jest zbawiennym darem, natomiast ironiczny dystans to efekt nieufności wobec świata, na którego temat już nie tyle się rozmyśla, co filozofuje „stojąc/ na niepewnym gruncie/ człowieczeństwa” i nabierając „łyk/ świeżego/ zwątpienia”. Wrażliwość pozwala młodej poetce – niejednokrotnie bardzo trafnie – zamknąć w kadrze wiersza wycinek współczesnego świata. Uczucia przefiltrowane przez autokrytycyzm wydają się bardziej stałe i odpowiedzialne podobnie jak zapisane słowa, które nie giną w eterze, więc zobowiązują podwójnie.

     Z „okna wiersza” spogląda na nas portret kilkunastoletniej poetki, która poszukuje własnej drogi, pytając ciągle: czy warto? czy na pewno?, a jeżeli tak, to dlaczego nie inaczej? Niepewność tak typowa dla ludzi młodych, a już przecież wystarczająco dojrzale myślących, okazuje się dla poetów (i artystów w ogóle) najczęściej stanem chronicznym. Życzmy zatem, by debiutancki tomik prowadził młodą autorkę konsekwentnie ku (nie)pewności.

Aleksandra Reimann

(fragment posłowia zamieszczonego w tomiku)

 

W zgodzie z Bogiem ludźmi i przyrodą

album-pilka-oklad

W zgodzie z Bogiem

ludźmi i przyrodą 





Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2012
Oprawa: twarda
Objętość: 114 stron
Format: 210x297 mm
Kategoria: religia


Wydanie albumowe




ISBN 978-83-62564-19-4



Album poświęcony życiu Parafii pw. NMP Wniebowziętej w Piłce zawiera blisko 300 zdjęć rejestrujących aktywność tej wspólnoty katolickiej w sercu Puszczy Noteckiej. Publikowane są tu również zdjęcia historyczne z początku XX wieku. Takie miejscowości jak Piłka, Kwiejce, Kamiennik, Dębowiec, Marylin czy Kwiejce Nowe tutaj przywoływane to również ulubione miejsca wypoczynku nie tylko Poznaniaków.

Parafia rzymskokatolicka pw. NMP Wniebowziętej w Piłce leży w sercu Puszczy Nadnoteckiej. Obejmuje wioski i osady otulone lasami z całym ich bogactwem – darami natury. 

W opracowaniu przedstawiony jest krótki rys historyczny naszej Parafii oraz ukazane zostały wszystkie sfery życia religijnego Wspólnoty Parafialnej w latach 2001-2011.

Opracowanie przedstawia wybrane obrazy z kroniki naszych czasów, by ta najnowsza historia nie została bezpowrotnie zapomniana.

(Ze wstępu do albumu)

kwiejce-las

 

Księdza Aleksandra Woźnego koncepcja dziecięctwa duchowego - ks. Wojciech Mueller


mueller-wozny-okladka
Księdza
Aleksandra Woźnego
koncepcja dziecięctwa
duchowego

Praca doktorska



WZNOWIENIE

Wydanie pierwsze (2011)

Wydanie drugie
Rok wydania 2012
Oprawa miękka
Objętość 172 strony
Format 170 x 240 mm
Kategoria Religia


ISBN 978-83-88572-98-2

Praca nagrodzona w konkursie prac doktorskich i magisterskich organizowanym corocznie przez Urząd Miasta Poznania - marzec 2012

Wielki propagator idei „dziecięctwa duchowego”, Sługa Boży o. Anzelm Gądek OCD (+1969) w jednym ze swoich dzieł napisał: „Od Ojca w niebiesiech pochodzi i rodzi się dziecko na ziemi. Dzieli się Ojciec niebieski z tym dzieckiem swoją naturą, przez łaskę uświęcającą, która jest uczestnictwem Jego natury (por. 2P 1, 4), rozwija to życie łaski przez cnoty wiary, nadziei i miłości, doskonali je przez dary swego Ducha Najświętszego. Duszą dziecięctwa, która wszystko napełnia, jest miłość, na wzór i uczestnictwo tej miłości, którą jest i żyje Ojciec: Deus Caritas estBóg jest Miłością! (1J 4, 8.16). Ponieważ jesteśmy Jego dziećmi, a On Dobrocią i Miłością nieskończoną, stąd nie spuszcza nas z oka, Jego Opatrzność ojcowska przejmuje się i zajmuje się najdrobniejszymi szczegółami naszego życia” (Traktat o dziecięctwie duchowym, Łódź 2003, s. 13).

Wydaje się, iż powstała pod kierunkiem ks. dra hab. Jacka Hadrysia rozprawa doktorska autorstwa ks. Wojciecha Muellera z zakresu teologii duchowości, przybliża ciekawą koncepcję „dziecięctwa duchowego” pozostawioną przez znanego i cenionego poznańskiego duszpasterza, a dziś Sługę Bożego, ks. Aleksandra Woźnego.

Ks. Mueller podjął się niezwykle ważnego dla chrześcijańskiej duchowości zadania, a mianowicie zaprezentowania koncepcji dziecięctwa duchowego, tak jak postrzegał je i realizował w kapłańskim życiu i posługiwaniu Sługa Boży ks. Aleksander Woźny.

Rozprawa doktorska ks. Wojciecha Muellera stanowi ważne, cenne i niezwykle aktualne studium naukowe. Doktorant bazując na niezmiernie bogatym materiale źródłowym potrafił go nie tylko właściwie uporządkować, ale co bardzo istotne, twórczo wykorzystać. Prowadzone przez Autora dysertacji rozważania i wyprowadzane wnioski są logiczne, spójne, jak również zredagowane zostały piękną i poprawną polszczyzną. Doktorant wykazał się przy tym naukową dociekliwością i krytycznym spojrzeniem, zwłaszcza w odniesieniu do zagadnień stanowiących istotę dziecięctwa duchowego. Podkreślić również należy doniosłe znaczenie rozprawy tak dla historii, jak i teologii duchowości katolickiej, zwłaszcza że poruszona w niej problematyka ma swoje zastosowanie dla wszystkich, którzy są w Kościele (laikat, duchowni, osoby konsekrowane).

Fragmenty recenzji ks. prof. KUL, dra hab. Jarosława M. Popławskiego
Kierownika Katedry Historii Duchowości KUL
(z okładki książki)


 

Morphological Anomalies in Haplophilus subterraneus (Shaw, 1794) (Chilopoda: Geophilomorpha) - Małgorzata Leśniewska

morphological-okladka
Morphological Anomalies in Haplophilus subterraneus (Shaw, 1794)
(Chilopoda: Geophilomorpha)


Małgorzata Leśniewska



Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2012
Oprawa: miękka
Objętość: 208 stron
Format: 170x240 mm
Kategoria: biologia
Język: angielski


PRACA HABILITACYJNA

ISBN 978-83-62564-18-7



“This is a very nice piece of work devoted to a summary and analyses
of the morphological anomalies in a geophilomorph centipede. It is a very
thorough, meticulously performed and most detailed study of the subject,
one incorporating lots of material, mostly original, amassed from all over
the distribution area of the species, also being accompanied by numerous
clear line drawings, photographs, graphs and tables. Various statistics
applied to the investigation make most of the results fairly trustworthy.
Only based on this study does it appear possible to expect further,
in-depth research in centipede genetics, ecology, biology and distribution.”

Prof. Sergei I. Golovatch
 

Śpij dobrze, dziecko – Tadeusz Stirmer

spij-dobrze-okladka-nowa
Śpij dobrze,
dziecko




Wydanie: drugie
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Objętość: 58 stron
Format: 130x200 mm
Kategoria: poezja




ISBN 978-83-62564-03-3


Wznowienie książki

Książka wyróżniona na XXXIV Międzynarodowym Listopadzie Poetyckim w konkursie na najlepszą poetycką książkę roku 2011

Poznań, 3 listopada 2011 r.


Książka dostępna w księgarni internetowej czytam.pl


Démon de midi

     W języku francuskim istnieje to pojęcie – démon de midi... Demon południa... Ale Francuzi używają tych słów częściej w innym znaczeniu – na określenie „demona wieku średniego”, czyli tej gorączki, tego niepokoju, który ocuca (a zarazem przygniata do ziemi) mężczyzn w okresie ich „drugiej młodości”. Przynosi im ożywczy powiew w żagle, ale i te podmuchy, które łamią maszty nadziei lub sypią pustynnym piaskiem w oczy.
     Te wiersze powstały w takim właśnie momencie. O ile jednak życie najczęściej trywializuje naszą drugą młodość, o tyle poezja rzuca koło ratunkowe refleksji i pozwala przetłumaczyć to, co „zwyczajne” w to, co „nadzwyczajne”. Tak stało się w tym tomiku wierszy.
     Są one zamknięte w klamrę pierwszego i ostatniego utworu, które wyszły spod pióra Edyty Kulczak. Imię Edyta, jak pou­czają słowniki, pochodzi od staroangielskiego słowa szczęście i starogermańskiego słowa walka. Te dwa słowa tworzą także te wiersze – pełne dyskretnego uniesienia, nadziei, radości, oczekiwania, ale też przytłoczenia, klęski, schyłku...
     Jest to już piąty zbiór wierszy Tadeusza Stirmera – tak jak poprzednie umacniający jego osobność i osobowość poetycką, niebanalny, nieszablonowy język, czułą wrażliwość na sensy istotne i szczególne, ból istnienia wysławiany bez histerii, a nawet – jak widzimy – w miłos­nych fluidach, jednak tym bardziej oddający poplątanie życia i tę szeroką paletę sprzeczności, w której nawet różowe kolory młodości zachodzą czarną chmurą uciekających lat.
     Śpij dobrze, dziecko – ten tytuł może wydawać się oderwany od treści. Ale sygnalizuje jakąś szansę ukojenia, pogodzenia i uspokojenia. Bo życie poety jest snem śnionym nieprzytomnie... Trudnym i pięknym.
 Leszek Żuliński
(fragment posłowia z tomiku)
 

Z wszystkich zrobić świętych...

Z wszystkich zrobić świętych...

W stulecie urodzin ks. Aleksandra Woźnego (1910-1983)

WZNOWIENIE


Wydanie drugie
Rok wydania 2011
Oprawa twarda
Objętość 132 strony
Format 200 x 210 mm
Kategoria Religia

ISBN 978-83-88572-82-1

zwszystkich

Książka biograficzna poświęcona życiu ks. Aleksandra Woźnego, proboszcza parafii św. Jana Kantego w Poznaniu – kandydata na ołtarze. Publikacja zawiera ponad 100 zdjęć pozyskanych ze zbiorów prywatnych osób związanych z tą parafią w przeszłości i w dniu dzisiejszym.


... W poprzedzające niedzielę sobotnie popołudnie dwaj smutni panowie złożyli księdzu Aleksandrowi­ krótką wizytę. Mignęli przed jego oczyma ubeckimi legitymacjami i zagrozili najsurowszymi konsekwencjami, jeśli odważy się ten list przed parafianami odczytać.
Niedziela... Drodzy bracia i siostry! Miałem wam dziś ogłosić pasterski list polskich biskupów. Ale jacyś panowie, którzy mnie wczoraj z polecenia Urzędu Bezpieczeństwa odwiedzili, suro­wo zakazali mi to uczynić, ale nie powiedzieli, że nie wolno mi opowiedzieć wam treści tego listu.­ A więc słuchajcie...
Nie! Tego już za wiele! – rozgniewali się ubeccy towarzysze – Trzeba uwięzić tego wichrzyciela! Dla skuteczniejszego poniżenia wtrącili do celi z najgorszymi przestępcami.
Cześć klecho! – powitali szyderczym zawołaniem! – Zgadliście, jestem księdzem – zaśmiał się uwięziony.­ – Ale jestem też waszym bratem, a na imię mi Aleksander. Mówcie mi po imieniu!
Zbaranieli na moment! Poklepując poufale po ramieniu, natychmiast zaakceptowali...
Prof. Stefan Stuligrosz
(jeden z fragmentów wspomnień o ks. Aleksandrze Woźnym zamieszczony w książce)


Książka jest dostępna w księgarniach Poznania (m.in. księgarnia św. Wojciecha, Sursum Corda, Powszechna), w parafii św. Jana Kantego oraz w księgarni internetowej  czytam.pl

 

 

 

Skrzep - Juliusz Tyszka

skrzep-okladka

Skrzep


Juliusz Tyszka


Okładka i grafiki: Jacek Frąś


Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Objętość: 106 stron
Format: 148x210 mm
Kategoria: beletrystyka

ISBN 978-83-62564-16-3


Książka dostępna jedynie w księgarni internetowej czytam.pl

Zbiór dialogów z życia ulicy spisany w stanie wojennym w Polsce, z zachowaniem języka potocznego pełnego wulgaryzmów i przekleństw. Może to razić Czytelnika, ale tak oddana rzeczywistość tamtych ponurych dni staje się wiarygodnym spisem emocji i nastrojów społecznych, bylejakości, zadufania władzy, okrucieństw sił porządkowych i tego wszystkiego z czym przyszło – nam Polakom – się wtedy zmierzyć.


Zaczęło się od tego, że któregoś dnia w styczniu 1982 roku postanowiłem na gorąco spisywać rozmaite wieści, które przekazywali mi przyjaciele, znajomi i nieznajomi w trakcie gorączkowych, często całonocnych rozmów, kiedy nie opłacało się już wracać do domu przed godziną milicyjną. Rzeczywistość wynurzająca się z owych rozmów i wieści była tak straszna i – mimo wszystko – fascynująca, że domagała się uwiecznienia, wręcz krzyczała o nie. Wkrótce postanowiłem zachowywać te teksty w formie dialogów lub monologów, tak jak je zapamiętywałem – „jak leciały”, najczęściej bez zadbania o językową poprawność i przyzwoitość. Nie sprawdzałem też autentyczności zawartych w nich informacji, wydawało mi się, że nawet jeśli nie są one prawdziwe, to na pewno autentyczne są emocje ludzi, którzy je opowiadali, ich lęki, tęsknoty, marzenia... I tak powstał zbiór szesnastu dialogów „z życia”, który przechowałem do końca lat 80. gdzieś w szafie, wśród innych papierów.

Juliusz Tyszka (ze wstępu do książki)