Poezja

Niedomknięte okno wiersza - Lidia Karbowska

niedomkniete-okladka


Niedomknięte okno wiersza


Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2012
Oprawa: miękka
Objętość: 54 strony
Format: 120x200 mm
Kategoria: poezja


Debiut


ISBN 978-83-62564-22-2



Potencjalny czytelnik wierszy Lidii Karbowskiej bardzo szybko się zorientuje, że ta zalewie siedemnastoletnia? poetka, nie posiada (na szczęście) cech typowych dla dziewcząt, które delikatną materię wiersza wybrały jako tubę dla wyrażania swojego jestestwa, buntu, osamotnienia i poczucia wybraństwa (a jakże!). Nie, nie, nie! Nie z tego rodzaju poezjowaniem mamy do czynienia. Jeżeli więc chodzi o ars poetica, to więcej w procesie twórczym Lidii rzemiosła niż pędu ducha, który choć wieje, gdzie chce, to nie zawsze gwarantuje dobry efekt, dlatego:

poeta

dominus et deus

[…]

wypija szklankę

samokrytyki

zaczyna wiersz od nowa

     Subtelny humor i (auto)ironia, które odzywają się w cytowanym wierszu, nierzadko goszczą w debiutanckim tomiku „Niedomknięte okno wiersza”. Uśmiech jest zbawiennym darem, natomiast ironiczny dystans to efekt nieufności wobec świata, na którego temat już nie tyle się rozmyśla, co filozofuje „stojąc/ na niepewnym gruncie/ człowieczeństwa” i nabierając „łyk/ świeżego/ zwątpienia”. Wrażliwość pozwala młodej poetce – niejednokrotnie bardzo trafnie – zamknąć w kadrze wiersza wycinek współczesnego świata. Uczucia przefiltrowane przez autokrytycyzm wydają się bardziej stałe i odpowiedzialne podobnie jak zapisane słowa, które nie giną w eterze, więc zobowiązują podwójnie.

     Z „okna wiersza” spogląda na nas portret kilkunastoletniej poetki, która poszukuje własnej drogi, pytając ciągle: czy warto? czy na pewno?, a jeżeli tak, to dlaczego nie inaczej? Niepewność tak typowa dla ludzi młodych, a już przecież wystarczająco dojrzale myślących, okazuje się dla poetów (i artystów w ogóle) najczęściej stanem chronicznym. Życzmy zatem, by debiutancki tomik prowadził młodą autorkę konsekwentnie ku (nie)pewności.

Aleksandra Reimann

(fragment posłowia zamieszczonego w tomiku)

 

Zofianistyka - Zofia Janicka

zofianistyka-okladka
Zofianistyka





Ilustracje Katarzyna Janicka
Wydanie pierwsze
Rok wydania 2011
Oprawa miękka
Objętość 76 stron
Format 140 x 210 mm
Kategoria Poezja


ISBN 978-83-62564-14-9

Nie chcę dorastać

Nie dajmy się zwieść tej przekornej deklaracji, która pojawia się w puencie jednego z wierszy, bo Poetka – „nie puszczając oka” – dalej i tak robi swoje! Taka „różnorodna jest ta Zośka”; „nie do wytrzymania”, kokieteryjna, ale i filozofująca (na własny użytek i z pożytkiem dla innych), nade wszystko wrażliwa i niepewna poznawanego i zapoznanego.

     Krótkie, pisane jakby w pośpiechu wiersze, jednak składają się w cząstkowe konstatacje. Odważne, acz niedomknięte, dziewczęce (z charakterystycznym przytupem) i prowokacyjne,­ bywa eksperymentalne (przynajmniej w tej książce), ale i „po zosinemu”, tradycyjne. Trochę tu stylizacji („W cocorico cafe”, „Edyta i Anna”), zmyślenia i gry na słowie (ale kto tego nie robi pisząc tomik!). Czasem podejmowana jest delikatna próba monologu lub potyczki religijnej („Miłosierny”, „Dominikańskie decyzje”, „Do widzenia, katolicyzmie”), po czym śmiało zakreś­lone zostają miejsca na „swoje-skrywane” („Czuwanie”, „Króciutko”). Między wersami pojawia się szczypta ironii i żartu, gdzie indziej uderza konkret. Szybko też „infekujemy się” ciekawością „w poczekalni na dworcu emocji” – bo przecież przed Czytelnikami „Zofianistyki” długa podróż w nowe, coraz inne.

Andrzej Sikorski
(fragment posłowia z tomiku)
 

iberyjski kochanek - Zofia Sierszeńska

iberyjski-okladka

iberyjski kochanek





Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Objętość: 60 stron
Format 120x210 mm
Kategoria: poezja



ISBN 978-83-62564-11-8
Tomik wierszy Zofii Sierszeńskiej – malarki mieszkającej w Hiszpanii prowadzi nas w świat miłości i związanych z nią emocji. Śmiało ukazuje skomplikowany wachlarz uczuć, czasami wzrusza, czasami rozśmiesza, a już szczególnie – skłania do refleksji. 
Autorka bawiąc się kolorami sprawia, że policzki niejednego czytającego różowieją.
 

Dmuchawce - Krzysztof Kokot

dmuchawce

Dmuchawce


Krzysztof Kokot




Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Objętość: 70 stron
Format: 120x200 mm
Kategoria: poezja

ISBN 978-83-62564-09-5
Zamysł napisania drobnych utworów inspirowanych popularnymi roślinami leczniczymi przyszedł mi do głowy po przeczytaniu „Roślin leczniczych” Jerzego Jambora. Po okresie prawie­ euforii przyszły miesiące zwątpienia i niemożności pokonania sporego zadania.
Wreszcie kroczek po kroczku mocowałem się z tematem, przechodząc dodatkowo repetytorium z botaniki i farmakognozji.
Powstał zbiorek kilkudziesięciu drobnych, niejednolitych utworów, rymowanek, fraszek, które nie ma aspiracji do poezji przez duże „P”, a jest zabawą autora po zetknięciu z wielkim światem roślin stosowanych w lecznictwie. Bliżej­ tym drobnym wierszykom do miana „vulgaris”, niż „excelsior”.
Utwory zawarte w zbiorku poprzez aluzje do działań surowców, jak i do ich wyglądu, będą zapewne głębiej odbierane przez znających temat farmaceutów, aptekarzy i zielarzy. Ich ulotność i lekkość – co było zamiarem autora – dała pretekst do nazwania zbioru „Dmuchawce”.
 
Krzysztof Kokot
(tekst na okładce książki)
 

HAIKU - wybór

haiku-miniaturka

HAIKU


wybór




Wydanie: pierwsze
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Objętość: 84 stron
Format: 120x200 mm
Kategoria: poezja



ISBN 978-83-62564-04-0
AUTORZY:

Andrzej Dembończyk (Zbrosławice), Anna Goluba (Warszawa), Teresa Grzywacz (Łuków), Grażyna Kaźmierczak (Swarzędz), Krzysztof Kokot (Nowy Targ), Marek Kozubek (Żywiec), Magdalena Kuśmirek (Gdańsk), Artur Lewandowski (Sieradz), Małgorzata Miksiewicz (Wrocław), Agnieszka Rychter-Niesobska (Wrocław), Robert Bogusław Nowak (Wałbrzych), Halina Ewa Olszewska (Biłgoraj), Katarzyna Prędota (Nowy Dwór Mazowiecki), Karol Rosiak (Bydgoszcz), Jurata Bogna Serafińska (Warszawa), Bronisława Sibiga (Tychy), Iwona Danuta Startek (Biłgoraj), Anna Tadjuideen (Paryż), Urszula Wielanowska (Kielce).


        Mija 10 lat od wydania “Antologii polskiego haiku” pani Ewy Tomaszewskiej. Wertując katalogi biblioteczne,­ nie natkniemy się na podobną książkę, zawierającą haiku­ polskich autorów. Przygotowanie kolejnej antologii powinno być priorytetem w środowisku tworzącym ten subtelny rodzaj poezji. Nasze “Haiku” wyprzedza ten fakt. W węższym gronie, na zasadzie dobrowolności,­ udało się zebrać autorów, których utwory wielokrotnie przewijały się przez fora internetowe, polskie i międzynarodowe. Niektórzy mają w swym dorobku laury w światowych konkursach haiku i publikacje w “papierowych” czasopismach i almanachach.
     Zarówno pisanie, jak i odczytywanie haiku nie jest sprawą prostą i wymaga pewnej wprawy, przygotowania i wrażliwości. Zapewne stąd niezbyt duża liczba autorów parających się tą skondensowaną, prostą i czystą formą poezji. Brak szerszego kręgu odbiorców przekłada się na brak zainteresowania ze strony wydawnictw, dla których ważny jest aspekt ekonomiczny. Mamy cichą nadzieję, że nasza książka będzie uwerturą do wydania solidnej antologii polskiego haiku, którego oczekuje grono rodzimych haijinów i­ czytelników.
 
Krzysztof Kokot

 

Na ścierwisku - Tadeusz Stirmer

na-scierwisku-okladka Na ścierwisku




Wydanie: drugie (poprawione
i uzupełnione)
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Objętość: 56 stron
Format: 148x210 mm
Kategoria: poezja




ISBN 978-83-62564-06-4
Nie takie ścierwisko straszne...

                   Horyzont

Porastam jak stary pień

To martwi

i zarazem cieszy

Z wielkim poetą

łączy mnie brew

Czas po ludzku

jeszcze nie zarósł

oka

     Powyższy Horyzont jest takim nie zaro­śniętym przez metafory jasnym okiem po­ezji. Całodobowo otwartym, widzącym wszyst­ko. W wierszu Pancernik, mimo że znacz­nie dłuższym, to jasne spojrzenie obecne jest nadal. Ale to wyjątkowy wiersz, jakby do­kument, z wyraźną osobistą nutą. Jest on zresztą zapowiedzią części Matka opowia­da, którą uważam za najlepszą w zbiorze. Zawiera ona zaledwie pięć pozycji, a chciało­by się, by było ich znacznie więcej. Tytuł mówi sam za siebie, jego prostota i zwyczajność jest wstępem do wyjątkowej zawartości. Jeszcze tylko Obroża zasługuje na miano takiej perełki.

Ludwik Filip Czech

Fragment recenzji opublikowanej w piśmie Akant, nr 7(137) 2008, s. 47.


 

Śpij dobrze, dziecko - Tadeusz Stirmer

spij-dobrze-okladka-nowa
Śpij dobrze,
dziecko




Wydanie: drugie
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Objętość: 58 stron
Format: 130x200 mm
Kategoria: poezja




ISBN 978-83-62564-03-3

Książka wyróżniona na XXXIV Międzynarodowym Maju Poetyckim w konkursie na najlepszą poetycką książkę roku 2011

Poznań, 3 listopada 2011 r.

Démon de midi

     W języku francuskim istnieje to pojęcie – démon de midi... Demon południa... Ale Francuzi używają tych słów częściej w innym znaczeniu – na określenie „demona wieku średniego”, czyli tej gorączki, tego niepokoju, który ocuca (a zarazem przygniata do ziemi) mężczyzn w okresie ich „drugiej młodości”. Przynosi im ożywczy powiew w żagle, ale i te podmuchy, które łamią maszty nadziei lub sypią pustynnym piaskiem w oczy.
     Te wiersze powstały w takim właśnie momencie. O ile jednak życie najczęściej trywializuje naszą drugą młodość, o tyle poezja rzuca koło ratunkowe refleksji i pozwala przetłumaczyć to, co „zwyczajne” w to, co „nadzwyczajne”. Tak stało się w tym tomiku wierszy.
     Są one zamknięte w klamrę pierwszego i ostatniego utworu, które wyszły spod pióra Edyty Kulczak. Imię Edyta, jak pou­czają słowniki, pochodzi od staroangielskiego słowa szczęście i starogermańskiego słowa walka. Te dwa słowa tworzą także te wiersze – pełne dyskretnego uniesienia, nadziei, radości, oczekiwania, ale też przytłoczenia, klęski, schyłku...
     Jest to już piąty zbiór wierszy Tadeusza Stirmera – tak jak poprzednie umacniający jego osobność i osobowość poetycką, niebanalny, nieszablonowy język, czułą wrażliwość na sensy istotne i szczególne, ból istnienia wysławiany bez histerii, a nawet – jak widzimy – w miłos­nych fluidach, jednak tym bardziej oddający poplątanie życia i tę szeroką paletę sprzeczności, w której nawet różowe kolory młodości zachodzą czarną chmurą uciekających lat.
     Śpij dobrze, dziecko – ten tytuł może wydawać się oderwany od treści. Ale sygnalizuje jakąś szansę ukojenia, pogodzenia i uspokojenia. Bo życie poety jest snem śnionym nieprzytomnie... Trudnym i pięknym.
 Leszek Żuliński
(fragment posłowia z tomiku)
 

A ja wołam - Zuzanna Bestrzyńska

A ja wołam
Wiersze z lat 2005-2011


Zuzanna Bestrzyńska




Wydanie pierwsze
Rok wydania 2011
Oprawa miękka
Objętość 60 stron
Format 120x200 mm
Kategoria Poezja


ISBN 978-83-62564-02-6
a-ja-wolam-ok

Szukane i zaraz potem chuchane, by znaleźć lub wyszeptać potrzebne słowo na szybie. Poetka ciekawie zerka przez mały otwór na świat i dalej, i... W tym sprytnym szkiełku powiększa swoją nie-swoją niepewność, w której rządzi zegar,  skrawek podwórka i niekończące się gry i ucieczki. Nie są to jednak rozpoznane miejsca, zdarzenia i ludzie – jeszcze nie teraz. Prawie przeźroczysta nie staje w centrum. Nawet kiedy przydarzy się samotność lub uczucie, jak południe i wiersz, którego nie udaje się do końca zamknąć, odważnie zapisuje: białe-białe, czarne-czarne, bez kombinowania.

Andrzej Sikorski
(fragment posłowia do tomiku)

 

Na końcu świata albo języka. Antologia

 

 
Na końcu świata
albo języka

 

Antologia 35 autorów
Klubu Literackiego
w Poznaniu.
1970-2011
 
 
Projekt okładki:
 
 
Wydanie pierwsze
Rok wydania 2011
Oprawa miękka
Objętość 164 strony
Format 148x 210 mm
Kategoria Literatura
 
 
ISBN 978-83-62564-00-2

Na końcu świata albo języka. Antologia 35 autorów Klubu Literackiego w Poznaniu. 1970-2011.

W książce swoje utwory prezentują: Irena Banaszkiewicz-Niedzielska, Danuta Bartosz, Maria Ciążela, Zygmunt Dekiert, Emilia Deutsch, Łucja Dudzińska, Elżbieta Gałęzewska-Krasińska, Jerzy Grupiński, Jan Hyjek, Katarzyna Kado, Mariola KalickaBarbara Kęcińska-Lempka, Anna Kokot, Alicja Kubiak, Edyta Kulczak, Agata Róża Łakatosz, Agnieszka Mąkinia, Katarzyna Michalewska, Brygida Mielcarek, Sebastian Nowak, Marian Osada, Mateusz Paszkiewicz, Jolanta Pawełczyk, Mirosława Poncyliusz, Tomasz W. M. Rzepa, Omir Socha, Elżbieta Stankiewicz-Daleszyńska, Tadeusz Stirmer, Andrzej Szmal, Jolanta Szwarc, Stanisław Szwarc, Barbara Tylman, Maria Teresa Urban, Daromiła Wąsowska-Tomawska oraz Krystyna Wojciech-Ratajczak.

 

    Tytuł antologii znaleźliśmy w wierszu Łucji Dudzińskiej. Bo czyż nie jesteśmy ciągle na przysłowiowym czubku języka, istniejemy w mowie, w akcie – próbie artykulacji „Ciągle się przejęzyczając”, jak napisał Tadeusz Wyrwa-Krzyżański...

    Niniejsza antologia gromadzi teksty części aktualnych członków i sympatyków Klubu Literackiego. Chce więc być tak wydarzeniem towarzyskim, jak i twórczym, dokumentującym drogi pióra, pasje i zainteresowania autorów. Stąd i rozmaitość form wypowiedzi: liryka, proza, esej, wspomnienie...
(z tekstu na okładce)

 

Chaos - Emilia Gałczyńska

chaos-okladka

Chaos



Emilia Gałczyńska



Ilustracje Emilia Gałczyńska
Rok wydania 2010
Oprawa miękka
Objętość 48 stron
Format 120 x 210 mm
Kategoria Poezja


ISBN 978-83-88572-94-4

 

Debiutancki (i powiedzmy to od razu – bardzo udany) tom Emilii Gałczyńskiej (nazwisko zobowiązuje) umiem czytać – bo mam szczęście znać autorkę – jak liryczne stenogramy.­ Chaos nie jest zbiorem – jak można by przypuszczać, sugerując się tytułem – niestabilnym. Dla młodej­ poetki chaos to pierwotny stan egzystencji, mieszanina­ elementów ziemi, ognia, powietrza i wody; to inne imię poezji, stanu „pierwszego”.

Joanna Roszak
(fragment posłowia do tomiku "Chaos")

 

 

Wiersze dla moich bliźnich tom 3 – s. Melania Roszak

Wiersze dla moich bliźnich

tom III

s. Melania Roszak


Wydanie pierwsze
Rok wydania 2010
Oprawa miękka
Objętość 104 strony
Format 148 x 210 mm
Kategoria Religia



ISBN 978-83-88572-97-5
wiersze-dla-moich-tom3

"Wiersze dla moich bliźnich" pisane przez S. Melanię, dają nadzieję na to, że zawsze będą miały ciąg dalszy, bo miłość do bliźnich jest motorem do ich napisania. Natomiast natchnienia i tematy są czerpane z obserwacji przyrody i samego życia, co jest bardzo ciekawe i zachęcające do poznawania ich poprzez czytanie. Bóg, który wszystko stworzył, daje łaskę aby piękno nas otaczające udało się zauważyć i barwnie opisać w poezji. Niech Bóg błogosławi a Maryja Wspomożycielka Wiernych pomaga.
Życzę dużo mocy twórczej i osiągnięcia dalszych sukcesów w tej dziedzinie.
Z kapłańskim błogosławieństwem

Ks. kanonik Andrzej Marciniak
Proboszcz Parafii św. Jana Kantego
w Poznaniu
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnie >>